Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6/10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6/10. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 kwietnia 2013

Zazdrość


Autor: Gregg Olsen
Oryginalny tytuł: Envy
Seria: Pusta trumna [tom 1]
Wydawnictwo: Bukowy Las
Ilość stron: 328
Premiera: 2012

Kłopoty zawsze rodzą kłopoty. Kiedy widzicie kłopoty, nie pędźcie do nich jak ćmy do ognia. Ćmy zawsze osmalą sobie skrzydła, pamiętajcie.



W dniu swojej śmierci Katelyn poczuła rozczarowanie, żal i smutek. Myślała, że nie będzie jej dane posmakować wymarzonego życia, spełnić swych najskrytszych marzeń czy choćby zakochać się z wzajemnością. Te wszystkie sprawy były jednak odległe w obliczu śmierci, która nadeszła zbyt szybko i nagle. Jedyne co wiemy, to że nastolatka podczas kąpieli została porażona prądem, przez co w ciągu kilku sekund odeszła z tego świata. Nikt nie wie, czy był to akt desperacji - samobójstwo czy był to tylko przypadek. A może zrobił jej to ktoś inny?

W małej mieścinie w Port Gamble wszystkie wieści rozchodzą się w niewyobrażalnie szybkim tempie, a zwłaszcza te złe nowiny. Gdy bliźniaczki Hayley i Taylor dowiedziały się o niewyjaśnionej śmierci bliskiej koleżanki, nie wiedziały, co o tym myśleć. Słysząc o zamknięciu sprawy bez wcześniejszego wyjaśnienia przyczyny tego nieszczęsnego wypadku, dziewczyny decydują się na wszczęcie własnego śledztwa. Wraz z parą znajomych do pomocy będą rozwiązywać kryminalną zagadkę. Niewątpliwie pomogą im również paranormalne zdolności nastolatek, które między innymi po dotknięciu danego przedmiotu widzą wspomnienia, jakie miał z nim posiadacz danej rzeczy. Siostry z pewnością nie spodziewały się, że odkryją sekret jeszcze z ich dzieciństwa, który na pewno nie będzie przyjemny... choć bez wątpienia przerażający.


Gregg Olsen jest amerykańskim autorem kilkunastu powieści. Większość z nich to książki sensacyjne i kryminały. Na polskim rynku oprócz Zazdrości został wydany jedynie Wszędzie śnieg. Czy nasi czytelnicy powinni żałować, że wydawnictwa nie postanowiły przetłumaczyć pozostałych dzieł pisarza? Mam co do tego mieszane uczucia...

Autor z pewnością ciekawi czytelnika, lecz nie rozwija wątku morderstwa aż tak szczegółowo, aby zachęcić do przesiedzenia z książką kilku godzin pod rząd. Nie jest to również thriller, w którym akcja toczyłaby się szybko i ciągle nabierała jeszcze większego tempa. Jedynie podczas czytania ostatnich stu stron, gdzie momentów zaskoczenia jest od groma i przygody bliźniaczek oraz wnioski ze śledztwa zaczynają być coraz ciekawsze, cóż... wtedy miałam ochotę napisać maila do Gregga z zapytaniem, dlaczego nie mógł napisać w ten sposób całej książki! Wtedy lektura byłaby czystą przyjemnością, a nie męką, z jaką mierzyłam się przez kilkadziesiąt stron z środka powieści, gdzie miałam wrażenie, że nie dzieje się zupełnie nic. Na szczęście było to tylko chwilowe.

Zazdrość jest intrygującą i zajmującą książką, opowiadającą o tajemniczej śmierci owiniętej zagadką. Jest to pozycja, przy której można delikatnie wysilić umysł, choć nie jest to konieczne. Powieść sprawdzi się również jako coś lekkiego po męczącym dniu w pracy. Dzieje się tak dlatego, że została napisana dojrzałym językiem, mimo że jest to literatura młodzieżowa. Postaci są wyraźnie zarysowane, a autor przedstawia je w odstępach czasu, mówiąc o nich naprawdę dużo, dzięki czemu po skończeniu czytania książki, czytelnik ma wrażenie, jakby sam żył w świecie tych bohaterów i był ich przyjacielem. Wszystko jest tak naturalne i sprytnie, przebiegle przemyślane, że często sama wpadałam w osłupienie - zwłaszcza przy wspomnianych wcześniej rewelacyjnych ostatnich stu stronach powieści. Oczywiście można byłoby przyczepić się urwania pewnych wątków, lecz przy tak niezobowiązującej lekturze można na to przymknąć oko. Mimo kilku wad... polecam! Warto sięgnąć po tę książkę, jeśli lubi się młodzieżowe kryminały z dozą zjawisk nadprzyrodzonych ;)

Ocena: 6/10
Za książkę serdecznie dziękuję portalowi Juventum.pl oraz wydawnictwu Bukowy Las! 

czwartek, 13 grudnia 2012

Madrosci Shire. Krótki poradnik jak zyc dlugo i szczesliwie



Autor: Noble Smith
Oryginalny tytuł: The wisdom of the Shire: A short guide to a long and happy life
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 232
Premiera: 2012


Ogień trzaska w kominku, a jadło jest pyszne.
Czego chcieć więcej?

niedziela, 25 listopada 2012

KochAna. W pulapce anoreksji i bulimii


Autor: Marta Motyl
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 207
Premiera: 2012


Quod me nutrit, me destruit.
Jedzenie mnie niszczy i czyni szczupłość nieosiągalną.

czwartek, 28 czerwca 2012

Wampiry z Morganville, Księga I (Przeklęty Dom, Bal Umarłych Dziewczyn)








Autor: Rachel Caine
Oryginalny tytuł: Glass Houses. Dead Girls' Dance.
Seria: Wampiry z Morganville [księga 1]
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 511
Premiera: 2006
Ocena: 6/10






Czy kiedykolwiek zastanawialiście się na jakie niebezpieczeństwo możecie napotkać przechadzając się po ulicach swych miast po zmroku? Z pewnością tak. Jednak nigdy nie liczyliście na to, że osoba atakująca mogłaby być osobą ze zdolnościami paranormalnymi. Co gorsza - mogłaby być wampirem. Jednak zupełnie inaczej patrzą na to mieszkańcy Morganville - miasteczka, w którym nieobcy jest temat wampiryzmu. Miasteczka, w którym szaleńcy mieszają się z tłumem i nikt nie próbuje zbyt ciężko walczyć o własne prawa. Miasteczka, od którego wszystko się zaczęło...

Claire Danvers to osoba od początku akcji powieści nieustannie nazywana przez autorkę bystrą, inteligentną dziewczyną. Jednak przy każdej kolejnej minucie czytania przekonujemy się, że jest totalnym przeciwieństwem tych cech. Ciągła nauka i brak życia towarzyskiego niekoniecznie są wskaźnikiem ilorazu inteligencji, o czym najwyraźniej nie wiedziała Pani Caine. Poczynania głównej bohaterki są nieprzemyślane, a czasem wręcz głupie. W wielu przypadkach "szła na pewną śmierć", ale sama nie potrafiła tego zobaczyć. Dramatyzm przeplatał się z bohaterstwem i pragnieniem ratunku swoich bliskich.

Rozpoczynając lekturę "Wampirów z Morganville", napotykamy na sytuację w pralni, podczas gdy zdruzgotana Claire nie może znaleźć własnej bielizny i z bezsilności zaczyna płakać. Wraz z biegiem powieści bohaterka jeszcze bardziej uprzykrza się Monice - córce burmistrza miasta, która może pozwalać sobie na wszystko. Pomimo widocznego zagrożenia bijącego z jej strony, nie przestaje próbować wyjść na własny tor, jednak Monica opanowała umiejętność odpłacania się i mszczenia na słabszych do perfekcji. Wkrótce Claire podejmuje decyzję o przeprowadzeniu się z kampusu na stancję. W obawie przed starszą koleżanką, zaczyna szukać mieszkania dla siebie, jednak bezskutecznie. Ostatecznie zauważa w gazecie propozycję zamieszkania w Domu Glassów, co nie spotyka się z aprobatą właściciela - Michaela Glassa. Jednak koniec końców dziewczyna zostaje tam na stałe i zaprzyjaźnia się z pozostałymi współlokatorami - Eve i Shanem.

Eve to miła, lecz "mroczna" dziewczyna, która uciekła z domu, bo nie mogła przeżyć tego, co wyrządził jej brat. Wkrótce możemy zauważyć, że jest po uszy zakochana w Michaelu. Stylizuje się na gotkę, nosi czarne ubrania, drapane spódniczki i wykwintne pończochy. Pracuje w miejskiej kawiarni - Common Grounds, gdzie robi za kelnerkę, a raczej osobę przyrządzającą kawę.

Drugi współlokator (z którym to, jeśli mogę zdradzić, główna bohaterka będzie miała romantyczny wątek) na imię ma Shane. Normalny, choć nieco leniwy chłopak, który całe dnie potrafi spędzić przy konsoli do gier. Niczym niewyróżniający się, lecz niemniej czarujący od Glassa. Losy jego rodziny są przykre i zagmatwane, lecz o co mi chodzi - tego dowiedzcie się sami.

"Wampiry z Morganville" nie zauroczyły mnie tak jak na to skrycie liczyłam. Spodziewałam się dużo więcej po książce, przy której recenzjach czytałam o samych wspaniałościach. Chciałam przeczytać coś o wampirach, jednak ta pozycja nie jest do końca tym opisem wampiryzmu, jakiego oczekiwałam, choć możliwe, że oczekiwałam zbyt wiele. Nocni łowcy opisani są jako zimni, bladzi, hipnotyzujący mężczyźni (bo wampirzyc było tam niewiele), którzy stanęli w czasie setki lat temu. Są krwiopijcami, ale idą na ugody, zawierają układy i pakty, co naprawdę mnie zdziwiło. Po raz pierwszy spotkałam się z tym, że wampiry przedstawiane są jako łagodne stworzenia, które potrafią choć w niewielkim stopniu zrozumieć ludzi.

Poza ciągłym powtarzaniem tego, że Claire to najwspanialsza i najmądrzejsza osoba na świecie, było całkiem nieźle. Żałuję jedynie, że temat Eve był ściągnięty na drugi plan, ponieważ była z pewnością bardziej wyrazistą postacią od przezroczystej Claire Danvers. Autorka bardzo dobrze rozplanowała każde wydarzenie, chociaż czasem czekałam i czekałam na to, aż w końcu dojdę do rozstrzygnięcia sprawy. Nie porwało mnie to jednak aż tak, abym rezygnowała ze zwykłych czynności w łaknieniu przeczytania książki do końca.

Księga I jest wstępem do wielotomowej serii, którą na pewno polecę osobom, które lubią czytać o zawiłych problemach nękanej nastolatki. Osoby zainteresowane wampirami i tych, których pociąga taki wątek, ta powieść może nieco rozczarować, jednak naprawdę polecam! Wiem, że wielu osobom się spodobała, a sama aż takich najgorszych wrażeń po tej książce nie mam i ciągle zastanawiam się, czy powinnam zabrać się za kolejne części.

- Teraz się spiesz - powiedział Shane. - Martwić się będziesz później.
- Idealne motto dla Morganville.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...