Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 7/10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 7/10. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 maja 2013

Pretty Little Liars. Zabójcze, Bez serca, Pożądane


Czasem jesteśmy skazani na powtarzanie tego, o czym zapomnieliśmy.

W odróżnieniu do poprzednich niebezpiecznych wydarzeń, które czterem dziewczynom z Rosewood zafundowało tajemnicze A., tym razem nastolatki postanowiły zgłosić tę sytuację na policję. Niestety gdy detektywi przeszukiwali las w poszukiwaniu ciała, które jeszcze kilka godzin temu Aria, Hanna, Emily i Spencer widziały na własne oczy, nie znaleźli niczego. Nastolatki zaczynają zastanawiać się, co chciał im udowodnić ich największy wróg... a może partner in crime (partner w przestępstwie)? Obłęd wywołany tajemniczymi wiadomościami, które jeszcze niedawno dziewczyny dostawały od swego prześladowcy, odszedł w niepamięć. Smsy, które obecnie dostają nie są nawet częściowo tak przerażające, jak dotychczas. Zatem czy można stwierdzić, że A. w swój własny, odmienny, szalony sposób próbuje pomóc im w rozwikłaniu zagadki dotyczącej śmierci ich przyjaciółki, Alison DiLaurentis?


Trzeba żywić nadzieję jak długo się da. Ale trzeba też umieć ją porzucić.

Po strasznym pożarze Spencer straciła nie tylko swój domek w ogródku, lecz także godność - podobnie jak pozostałe dziewczyny. Niemal wszystkie są przekonane, że widziały swoją zmarłą przyjaciółkę, Ali. Jednak gdy oznajmiły to władzom miasteczka, nikt im nie uwierzył, wszyscy w szkole zaczęli wytykać je palcami, natomiast media nazwały je kłamczuchami. Dzięki takiej reakcji nastolatki przestały wierzyć same sobie w to, że zobaczyły Alison. Mając znacznie więcej kłopotów na głowie, przestają o tym myśleć i zaczynają zajmować się własnymi problemami. Niestety sprawa ich rzekomo zmarłej przyjaciółki wydaje się ich prześladować - A. wysyła Emily do wioski amiszów, Hanna zostaje umieszczona w ośrodku psychiatrycznym, a Aria postanawia zasięgnąć pomocy medium. Jedyną osobą, która uparcie wierzy w to, że Alison została już pogrzebana, jest Spencer. Obecnie musi uporać się z problemami rodzinnymi. Czy naprawdę została adoptowana?


Czas zacząć przedstawienie. -A.

Rzekomy morderca Alison został aresztowany, więc wydawać by się mogło, że dziewczyny nareszcie mogą odetchnąć z ulgą. Czym jednak byłoby ich życie bez pewnych dramatów? Gdy A. chowa się za kurtynę, na scenę wychodzi... bliźniaczka Alison, o której nikt nie miał pojęcia! Courtney w mig staje się tak popularna jak dawniej jej siostra, jednak mimo że dopiero zaczęła życie w Rosewood, wydaje się jakby znała każdą tajemnicę, jaką skrywają w sobie mieszkańcy. Czwórka przyjaciółek zmarłej dziewczyny również nie pozostaje obojętna Courtney. Nastolatka szybko staje się podporą dla każdej z kłamczuch. Ratuje Hannę z opresji po dziwnym żarcie, rozkochuje w sobie Emily, która najwyraźniej nadal nie otrząsnęła się po swojej sympatii do Alison, jest również idealnym ramieniem, na którym Spencer może się wypłakać po przykrych doświadczeniach ze swoją rodziną. Swoje prawdziwe, kłamliwe oblicze Courtney pokazuje tylko w życiu Arii, gdy to postanawia odbić jej chłopaka. Jakie tajemnice skrywa nowa dziewczyna w mieście pełnym sekretów?


Zabójcze, Bez serca i Pożądane to kolejno szósty, siódmy i ósmy tom bestsellerowej serii Pretty Little Liars, napisanej przez Sarę Shepard. Podczas gdy pierwsze części sagi skupiały się głównie na problemach z życia dziewczyn oraz wiadomościach, które dostawały od tajemniczego nadawcy, fabuła kolejnych tomów opiera się zwłaszcza na sprawie morderstwa jednej z mieszkanek Rosewood. Im dalej idąc, tym więcej pytań rodzi się w umyśle czytającego. Shepard ma coraz dojrzalsze pomysły, przez co nigdy nie wiemy, czego możemy się spodziewać. Tym razem A. okazało się być pomocne wobec dziewczyn, czego powodu dowiadujemy się w tych trzech częściach. Ba! Przy zakończeniu ósmego tomu dowiadujemy się o tożsamości prześladowcy, a także o tym, kto naprawdę zamordował Alison DiLaurentis. Zaciekawieni? Przestraszeni? Prawidłowo! Jak najbardziej polecam.

Oceny: 8/10, 7/10, 8/10

sobota, 30 marca 2013

Nowe oblicze Greya



Autor: E. L. James
Oryginalny tytuł: Fifty Shades Freed
Seria: Pięćdziesiąt odcieni [tom 3]
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 688
Premiera: 9 stycznia 2013

Wszystko, co należy do mnie, jest teraz twoje. Oddaję ci siebie, swą duszę i miłość, od teraz aż do końca naszych dni.



Gdy po kilku tygodniach znajomości Szary wyskoczył z oświadczynami, Ana była tak zaskoczona, że sama nie wyobraża sobie lepszej reakcji niż wyśmianie czegoś tak niedorzecznego. Jednak czy aby na pewno Christian nie był świadom tego, co powiedział? Jak się okazuje, wyznał swoje najskrytsze pragnienia, prosząc niedoszłą Uległą o zostanie jego żoną. Po przemyśleniu sytuacji, Anastasia stwierdza, że niedawno poznany mężczyzna jest tym jedynym, dlatego przystaje na jego propozycję i zgadza się wyjść za mąż. Mimo że nigdy nie myślała o poślubieniu kogokolwiek w tak młodym wieku, teraz zaczyna wierzyć w przeznaczenie. 

Niedługo po zaręczynach młodzi - wraz z pomocą swych rodziców - organizują skromną ceremonię, której są najjaśniejszymi gwiazdami. Niestety nie mają okazji błyszczeć zbyt długo. Christian, podekscytowany swoim skrywanym przed żoną pomysłem, nie może wytrzymać ani chwili dłużej i porywa ją w podróż poślubną już w kilka godzin od rozpoczęcia wesela. Niczego nieświadoma Ana będzie miała okazję zwiedzić nie tylko znaczną część Europy, włączając w to ukochaną Francję i Anglię, którą znała tylko z książek, ale już w trakcie i zaraz po zakończeniu tej przyjemnej wycieczki, kobieta pozna oblicze Greya, którego nie spodziewała się zobaczyć nawet w swych najgorszych koszmarach.


Nowe oblicze Greya jest już trzecim i jednocześnie ostatnim tomem trylogii Pięćdziesiąt odcieni, zamykającym serię Eriki Leonard. Mimo że autorka na ostatniej stronie swej książki spisuje słowa To tyle... Na razie., póki co nikt nie podejrzewa, aby zamierzała kontynuować opowieść o losach z początku niewinnej dziewczyny i zbyt aktywnego seksualnie mężczyzny. Pisarka w swoich dziełach pokazała swemu czytelnikowi dosłownie wszystkie odcienie zachowań człowieka, którego przeszłość wciąż do niego wraca, mimo że ten próbuje z całej siły ją od siebie odepchnąć i nie wiązać z niczym, co go obecnie otacza. Jednocześnie nie pozwala nikomu na ślepą wiarę i zgubne nadzieje, albowiem sama, wierząc w to, że niemal każda osoba może się zmienić, nie pozostawia wątpliwości co do tego, że pewne nawyki pozostaną w nas na zawsze i nawet, gdy próbujemy schować je w sobie jak najgłębiej, one zawsze, w najmniej odpowiednim momencie, przypomną nam o swojej obecności.

Wracając do treści książki, muszę przyznać, że niesamowicie rozczarował mnie brak dokładnego opisu ślubu państwa Greyów, a właściwie brak jakiegokolwiek opisu. Kończąc lekturę poprzedniej części serii, dowiadujemy się o zaręczynach i spotykamy się z happy endem, jednak rozpoczynając czytanie Nowego oblicza Greya, pierwsze o czym się dowiadujemy, to że Ana spędza zbyt długo czasu wylegując się w południe na plaży. Hej, co mnie to obchodzi! Chcę znać wszystkie szczegóły najważniejszego wydarzenia w ich życiu, a nie to, kiedy z tej dziewczyny stanie się skwarek! ...i tak mogłabym powtarzać aż do połowy książki, która okazała się nudna jak flaki z olejem. Mimo to nie traciłam nadziei i kontynuowałam czytanie, czekając na ciekawszy wątek, który rzeczywiście w końcu się pojawił.

Odrywając się od głównego tematu trylogii o Greyu, jakim niewątpliwie jest seks, autorka postanowiła podejść nas, swoich czytelników, z zupełnie innej strony. Już przy zakończeniu Ciemniejszej strony Greya pozostawiła zapowiedź kryminalnego wątku, który ciekawie rozwinęła w tej części serii. Mimo że owinęła go w typowe dla tego gatunku formy, między innymi porwania, niemal do samego końca pozostawiła nas w niepewności odnośnie tego, co przyniesie przyszłość dla Greyów, a także czy będą żyli długo i szczęśliwie razem, czy może osobno. Przyznaję, że kilka razy naprawdę wzruszyły i poruszyły mnie dialogi między bohaterami. Zdarzyło się, że jednemu z nich miałam ochotę dać nauczkę za to, co zrobił, jednak wkrótce przestało to być aż tak istotne i postanowiłam skupić się na jego dalszym zachowaniu.


Jak wszyscy, łącznie z osobami, które nigdy nie miały bezpośredniego kontaktu z tymi książkami, wiedzą, styl pisania autorki zawsze pozostawiał wiele do życzenia. Lecz czy nie jest to rzeczą, którą da się podszlifować? Potwierdzenie tej tezy z dumą pokazuje nam w swojej najnowszej powieści nie kto inny jak Erika Leonard! Poziom, w jakim utrzymała język zwieńczenia swojej trylogii, okazuje się zadziwiająco... prawidłowy. Oczywiście nie brakuje tu zwrotów w typie wewnętrznej bogini, jednak jest ich zaledwie garstka, co z pewnością ucieszy znaczną część mile i tych nie tak mile nastawionych czytelników.

Jeżeli w tym momencie, po przeczytaniu całej trylogii o niedojrzałym Greyu, ktoś zapytałby mnie, dla kogo jest ta książka, nie jestem pewna, czy potrafiłabym odpowiedzieć. Z całą pewnością nie jest to powieść dla zuchwałych, ale też nie dla osób, których osobowość stanowi ich totalne przeciwieństwo. Biorąc pod uwagę to, że jest to bestsellerowa seria zaliczana do gatunku erotycznych, część osób może być nieco onieśmielona niektórymi odważnymi incydentami, z jakimi mamy styczność w tekście.

Z miłą chęcią poleciłabym te pozycje tym kobietom, które dotychczas nie miały styczności z erotyką pisaną. Sporo nauczą się również te z was, które szukają ciekawych urozmaiceń, które mogłyby wprowadzić w swoim życiu seksualnym. Skoro wydaję rekomendacje książce dzieląc jej odbiorców na płeć, szepnę również kilka słów obecnym tu mężczyznom - nie wierzcie w stereotypy! Wasze żony czy dziewczyny myślą o seksie i chcą go tak samo jak wy, czego ta trylogia jest niezbitym dowodem. Polecam.

Ocena: 7/10
Za książkę serdecznie dziękuję księgarni dobreksiazki.pl!

czwartek, 21 marca 2013

Zlomiarz



Autor: Paolo Bacigalupi
Oryginalny tytuł: Ship Breaker
Seria: Złomiarz [tom 1]
Wydawnictwo: MAG
Ilość stron: 286
Premiera: 6 marca 2013


Kiedyś, dawno temu, Nowy Orlean oznaczał wiele rzeczy: jazz, Kreoli, miasto tętniące życiem, Mardi Gras, imprezy, zapomnienie; oznaczał pochłaniającą wszystko bujną roślinność. Teraz oznaczał tylko jedno. Przegraną.




Nailer należy do grupy lekkiej ekipy, której zadaniem jest wydobywanie kabli z wraków statków znalezionych na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej, gdzie sam również mieszka. Jako dziecko dżungli, które nie zna luksusu ani nawet dobrego jedzenia, nie ma pojęcia o życiu, jakie prowadzą nieznani mu ludzie z wyższych sfer. Przez niemal całe kilkunastoletnie życie ciężko pracował i nie mógł liczyć na szczęście. Nawet wieczorami, gdy przychodził do domu, nie zastawał tam ciepłej rodziny, która mogłaby go pocieszyć. Po tym jak jego matka odeszła z tego świata, chłopiec był zostawiony na pastwę losu, a drugi rodziciel wcale nie pomagał mu w pozbieraniu się po takiej stracie. Staruszek uzależnił się od alkoholu i amfetaminy, nazywanej kryształem, i przestało mu zależeć nawet na własnym dziecku.

Szare, monotonne życie chłopca, jak się wydaje, daje mu szanse na coś lepszego. Gdy któregoś dnia idzie do pracy wraz ze swoją przyjaciółką, zauważają zatopiony statek; fale musiały pomóc mu z dopłynięciem do brzegu. Niewiele myśląc, nastolatkowie postanawiają sprawdzić, czy coś wartościowego zostało w środku. Spoglądając na bogactwo, jakim los obdarzył tylko nielicznych, marzą o powiększeniu własnego majątku. Niestety nie okazuje się to takie proste... Mimo że dzieciaki znajdują dużo złota w kabinach statku, to wśród martwych ciał, unosi się na wodzie również jeszcze żywa dziewczyna, która ostatkiem sił szepcze o pomoc. Co wybrać? Pewne bogactwo czy ocalenie nieznajomej?

To ludzka natura, mordować się nawzajem.

Paolo Bacigalupi może być niektórym znany z drugiego tomu serii Złomiarz - Zatopionych miast. W tej sadze amerykański pisarz fantasy odnosi się do niedalekiej przyszłości. Nie jest to jednak popularna ostatnio dystopia, w której wszyscy bohaterowie marzą o wiecznym spokoju i życiu w dostatku, przyjmując sobie na cel zniesienie tyranii. Mimo że z początku może się tak nam wydawać, w zatopionym świecie ludzie nie dbają o to, jakie dziedzictwo zostawią po sobie czy też jakiej jakości mlekiem popiją ulubione ciastka. Ci zapracowani ludzie marzą tylko o tym, aby dożyć kolejnego dnia i zarobić choć tyle, za ile będą mogli kupić bochenek chleba. Co ciekawe, nie jest to jedyny wątek, jakim Złomiarz różni się od innych pozycji!

Kiedy po raz ostatni spotkaliśmy się z powieścią, której jednym z głównych tematów był przemysł wydobywczy i statki? Cóż, chyba nigdy. I właśnie to dodaje książce świeżości i oryginalności, jakiej można ze świecą szukać na półkach księgarń. Gdyby tego było mało, od samego początku lektura wciąga i nie pozwala oderwać się nawet na krótką chwilę, wymuszając na czytelniku, aby dowiedział się więcej. Chciałabym powiedzieć, że zdarzyło mi się przewidzieć któreś z wydarzeń występujących w tej książce, jednak musiałabym okłamać samą siebie. Nie dość, że autor wpadł na rewelacyjny pomysł, to nie pozwolił też nikomu na podejrzewanie czegokolwiek. Ba! Nikt nawet nie mógłby próbować wymyślić dalszego ciągu historii Nailera, bo nawet sama nie miałam zielonego pojęcia o tym, co jeszcze można byłoby wymyślić! Za to należy się autorowi ogromny plus.

A skoro mowa o plusach, to chyba powinno się również dodać coś o minusach, których nie było wiele i właściwie mogę wymienić tylko jeden - zbyt wolne tempo! Tak, jestem uzależniona od thrillerów, w których ciągle coś się dzieje, ale starałam się, naprawdę się starałam! Nie wiem, dlaczego przy tylu zawrotach akcji pisarz nie mógł nieco przyspieszyć nadejścia niektórych wydarzeń, które i tak nie okazały się zbyt istotne w stosunku do całej powieści. Kolejnym, choć niewielkim dziwactwem, którego nie będę zaliczać do minusów, jest występowanie tylko jednych stworzeń zaliczanych do fantastycznych - gatunku, do którego klasyfikuje się Złomiarza. Są to półludzie, czyli mieszanki między innymi człowieka i psa, które są poddane swojemu panu poprzez przysięgę krwi. Ciekawe, prawda? Dlaczego więc nikt nie rozwinął tego wątku?!

Zatem czy oprócz tych kilku mankamentów polecę kupno Złomiarza? Oczywiście, że tak! Myślę, że znajdą tu coś dla siebie zwłaszcza osoby szukające ciekawych dzieł pisanych przez młodych autorów fantastyki, którzy nawet mając kilka powieści na koncie, potrafią zszokować swojego czytelnika. Jest to dość specyficzna książka, która spodoba się miłośnikom piratów, dla których to charakterystyczne są tytułowe (Ship Breaker) statki. Mimo że autor opowiada historię nastolatka, nie jest to literatura typowo młodzieżowa, stąd też i starsi czytelnicy bez obaw mogą po nią sięgnąć. Polecam!

Ocena: 7/10
Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu MAG! 

wtorek, 5 marca 2013

PRZEDPREMIEROWO! Dziewiec zyc Chloe King. Upadla


Autor: Liz Braswell
Oryginalny tytuł: The Nine Lives of Chloe King. The Fallen
Seria: Dziewięć żyć Chloe King [tom 1]
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 300
Premiera: 20.03.2013


Mam tajemnicę. I to nie jedną z tych przyjemnych.

środa, 20 lutego 2013

Pretty Little Liars. Zepsute


Autor: Sara Shepard
Oryginalny tytuł: Wicked
Seria: Pretty Little Liars [tom 5]
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 320
Premiera: 2012

Niestety, ludzkie głowy są pozamykane tak szczelnie jak drzwi do Pentagonu. Czasem ludzie pokazują, co naprawdę sobie myślą. (...) Najczęściej jednak przegapiamy nawet najbardziej oczywiste sygnały.

niedziela, 17 lutego 2013

Przysiega



Autor: Kimberly Derting
Oryginalny tytuł: The Pledge
Seria: Przysięga [tom 1]
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 272
Premiera: 2013
- Jesteśmy już tak blisko - powiedziała. - Tego, o czym zawsze marzyliśmy, na co tak ciężko pracowaliśmy. - Spojrzała na mnie; jej oczy błyszczały. - Ty nam możesz to dać, Charlie. Możesz wszystko zmienić.

wtorek, 12 lutego 2013

Kroniki krwi


Autor: Richelle Mead
Oryginalny tytuł: Bloodlines
Seria: Kroniki krwi [tom 1]
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 416
Premiera: 2012


 Nigdy nie zadawać się z wampirami.

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Dotyk Gwen Frost



Autor: Jennifer Estep
Oryginalny tytuł: Touch of Frost
Seria: Akademia Mitu [tom 1]
Wydawnictwo: Dreams
Liczba stron: 312
Premiera: 2012
Mity, legendy, magia - to wszystko prawda. I jest częścią nas. Pielęgnujemy nasze mityczne dziedzictwo, żeby służyło nam w walce z chaosem i ciemnością, które by inaczej pochłonęły cały świat.

środa, 9 stycznia 2013

Pretty Little Liars. Bez skazy


Autor: Sara Shepard
Oryginalny tytuł: Flawless
Seria: Pretty Little Liars [tom 2]
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 320
Premiera: 2011

Ale co, jeśli narrator kłamie? Może opowiada własną, fałszywą wersję, żeby przeciągnąć cię na swoją stronę? Albo żeby cię przestraszyć? A może jest wariatem...?

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Szwedzki. Kurs podstawowy


Opracowanie: Katarzyna Malecha
Seria: Audio Kurs
Wydawnictwo: Edgard
Liczba stron: 120 + 2xCD Audio
Premiera: 2010
Szwedzki jest jednym z 23 oficjalnych języków Unii Europejskiej. Jest on zaliczany do grupy języków skandynawskich. Zasadniczo używa się go jedynie na terenie Szwecji, ale znając podstawowe słownictwo, możemy dogadać się również z Duńczykami czy chociażby z Norwegami. Dzieje się tak, ponieważ znaczna część wyrazów brzmi tak samo lub bardzo podobnie, gdy podejmiemy się wypaczania różnic pomiędzy językami. Te różnice i podobieństwa zostały nam przedstawione już na pierwszych stronach kursu języka szwedzkiego wydanego przez Edgard.

sobota, 22 grudnia 2012

Pretty Little Liars. Klamczuchy


Autor: Sara Shepard
Oryginalny tytuł: Pretty Little Liars
Seria: Pretty Little Liars [tom 1]
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 288
Premiera: 2011
Ali wiedziała o każdej z nich więcej niż ktokolwiek inny na świecie, łącznie z rzeczami, o których wolałyby zapomnieć, zakopać je jak martwe ciało. Myśl, że Ali może nie żyć, przerażała je wszystkie, ale... jeśli nie żyła, przynajmniej ich tajemnice były bezpieczne. I były. Przynajmniej przez trzy lata.

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Morze potworów


Autor: Rick Riordan
Oryginalny tytuł: The Sea of Monsters
Seria: Percy Jackson i bogowie olimpijscy [tom 2]
Wydawnictwo: Galeria Książki
Liczba stron: 276
Premiera: 2009
Wiedziałem, w jakim kierunku powinniśmy płynąć. Wiedziałem, że od naszego celu dzieli nas dokładnie sto trzynaście mil morskich na zachód - północny zachód. Mimo to czułem się całkowicie zagubiony.

sobota, 8 grudnia 2012

Mroczny sekret


Autor: Libba Bray
Oryginalny tytuł: A Great and Terrible Beauty
Seria: Magiczny krąg [tom 1]
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 360
Premiera: 2009

Teraz widzicie wszystko takim, jakie jest naprawdę. Inni myślą, że to tylko sen. Ale to oni żyją we śnie, a nie my.

poniedziałek, 26 listopada 2012

Dziedzictwo mroku



Autor: Bree Despain
Oryginalny tytuł: The Dark Divine
Seria: Dziedzictwo mroku [tom 1]
Wydawnictwo: Galeria Książki
Liczba stron: 440
Premiera: 2010

Pragnąłem tylko twojej miłości, a teraz wiem, że to jest ta jedyna rzecz, której nigdy nie zdołam mieć.

sobota, 17 listopada 2012

Playbook. Podręcznik podrywu




Autor: Barney Stinson, Matt Kuhn
Oryginalny tytuł: The Playbook: Suit up. Score chicks. Be awesome.
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 172
Premiera: 7.11.2012                          Ocena: 7/10





Playbook jest dedykowany tym cudownym stworzeniom, które sprawiają, że serce młodego chłopca bije mocniej, mężczyzna w średnim wieku płacze z radości, a stary człowiek się uśmiecha:  piersiom.  

Barney Stinson jest jednym z pięciu głównych bohaterów serialu telewizyjnego Jak poznałem waszą matkę (ang. How I Met Your Mother), którego w Polsce możemy oglądać na programie Comedy Central. Bohater grany jest przez Neila Pattricka Harrisa, którego fotografię możemy zobaczyć na okładce Podręcznika podrywu. Scharakteryzowany jest jako mężczyzna około trzydziestki, ubierający się tylko i wyłącznie w garnitury, które darzy niezdrową miłością. Oprócz gry w laser tag, jego największą pasją jest... flirtowanie. Nie przepuści ani jednej okazji na zaliczenie laseczki. Jest to jego sposobem na zatuszowanie braku zdolności do stworzenia normalnej relacji partnerskiej z jakąkolwiek kobietą. Ale hej! Po co to komu, gdy jest tyle sposobów na przespanie się z kim tylko zechcesz? Taką taktykę obiera Barney, zachęcając nas do kupna swoich książek. Wśród nich znajduje się wydany rok temu Kodeks bracholi (RECENZJA), Goodnight bro, którego wydanie polskie planowane jest na rok 2013, a także Bro Code for Parents: What to expect when you're awesome.

Playbook jest zbiorem sposobów na podrywanie kobiet stworzonym specjalnie dla mężczyzn, którzy zapominają o tym, że umieją mówić, gdy w grę wchodzi flirt. Jak sam autor o tym mówi, na stronach tej książki znajdują się staranne opisy przeróżnych intryg i kłamstw stworzonych przez najsłynniejszego kobieciarza świata. Teraz ta księga, przedstawiona w jednym z odcinków serialu, w końcu trafia w ręce czytelnika - niedoświadczonego podrywacza. Barney Stinson daje nam gwarancję powodzenia znacznej większości planów spisanych w tym poradniku, w co mimo wszystko niestety szczerze wątpię. Z pewnością jednak lektura Playbooka wywoła szeroki uśmiech na twarzy każdego czytelnika, co mogę obiecać zwłaszcza miłośnikom serialu Jak poznałem waszą matkę! W tej kolekcji ponad siedemdziesięciu pięciu podstępów przelanych na kartki w formie kulinarnego przepisu, na pewno każdy z nas znajdzie coś dla siebie. Tak, dobrze przeczytałaś! Barney poświęcił jeden rozdział również kobietom!

1. Wybierz sobie gościa.
2. Spójrz na niego.
3. Uprawiaj z nim seks.
 Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non.

piątek, 2 listopada 2012

Krąg




Autor: Mats Strandberg, Sara Bergmark Elfgren
Oryginalny tytuł: Cirklen
Seria: Engelforts [tom 1]
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 576
Premiera: 2012
Ocena: 7/10 





Zastanawiając się nad tym, co powinna zawierać w sobie książka dla młodzieży, spotkałam się z Kręgiem. Odpowiedział mi na to pytanie podając niezliczone argumenty. Należy do nich przedstawienie problemów współczesnych nastolatków, wdzierając je w życia głównych bohaterów. Otóż w dzisiejszych czasach te rozterki zaczynają się od braku tolerancji, bycia nieakceptowanym przez głównie szkolne społeczeństwo, problemy żywieniowe przeradzające się w anoreksję czy bulimię, aż do podkochiwania się w dwa razy starszych od siebie nauczycielach. Książki młodzieżowe powinny uświadamiać zarówno młodszym czytelnikom, do których słowa spisane na tych kartkach są skierowane, jak i dorosłym, że bez zwalczania tego typu drobnostek, prowadzimy do samodestrukcji. Coraz więcej nastolatków popełnia samobójstwo, będąc wytykanym palcami przez kolegów z klasy. Lecz bohaterki książki autorstwa M. Strandberg i S. B. Elfgren w końcu muszą zadać sobie pytanie Czy aby na pewno samobójstwo to dobre uzasadnienie tej śmierci?

Na początku było ich siedmioro, lecz w dniu, w którym wszystko zaczyna stawać się dziwniejsze i odległe, jeden z uczniów liceum w Engelforts popełnia samobójstwo w jednej ze szkolnych łazienek. Na miejscu znajduje go Minoo i Linnea, jedne z głównych bohaterek szwedzkiej trylogii. Wkrótce stają się częścią kręgu składającego się z sześciu dotychczas nie znających się dziewcząt. Nieznośna Ida, zakochana w nauczycielu Minoo, pochodząca z patologicznej rodziny Linnea, mająca problemy z łaknieniem Rebecka, o zaniżonej samoocenie Anna-Karin, po części, choć wkrótce i dosłownie niewidzialna Vanessa oraz wszystkowiedząca Minoo - to one tworzą magiczny krąg, który złączy je, aby przeciwstawić się Złu, jakie wkrótce opanuje ich miasto. Każda z dziewcząt, z wyjątkiem Minoo, posiada własną, unikalną moc i jest przydzielona jednemu z sześciu żywiołów: wodzie, ogniu, powietrzu, ziemi, drewnu lub metalu. Elias, popełniwszy samobójstwo, odrzucił żywioł drewna z kręgu i nieświadomie oddał swą moc obcym siłom. Od tamtej pory wszystko będzie inaczej...

Przede wszystkim powinnam zacząć od tego, że mimo iż jestem świeżo po lekturze Kręgu, to nie wiem dokładnie, do którego gatunku powinnam go dopasować. Z pewnością jest to literatura młodzieżowa, bo właśnie do tej grupy wiekowej jest skierowana. Ma jednak w sobie domieszki fantasy, horroru, thrillera, a nawet kryminału! Jest mieszanką tego, co najbardziej w książkach lubię, dlatego tak trudno było mi ją ocenić. Z pewnością jest to lektura, od której trudno się oderwać, a kończąc chce się więcej. Niestety jednak często, zwłaszcza w pierwszej połowie, zdarzały się nużące, ciągnące się wątki, których czasem żadnemu z nas nie chce się czytać. Kolejnym i ostatnim minusem są przekleństwa występujące dość regularnie i brzmiące nadzwyczaj dosadnie, chcąc dać o sobie znać. Nie jestem przyzwyczajona do tego typu rzeczy w książce, jednak jestem w stanie przymknąć na to oko, skoro głównymi bohaterami są nastolatkowie, a nie całkiem dojrzali ludzie. Jednak myślę, że tego typu rzeczy w literaturze młodzieżowej mimo wszystko nie powinny występować.

Podsumowując chcę polecić tę książkę zarówno fanom paranormal romance, fantasy, horrorów jak i wszystkich innych trzymających w napięciu gatunkach! Zapewniam, że oderwiecie się od niej tylko w ostateczności i podobnie do mnie będziecie wyczekiwali wydania kolejnych części - Ognia i Klucza.

Tę książkę dostałam od wydawnictwa Czarna Owca, jednak w żaden sposób nie wpływa to na moją recenzję.

środa, 3 października 2012

Wampiry wśród nas. Ukryta prawda




Autor: Konstantinos
Oryginalny tytuł: Vampires. The occult truth
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Premiera: 2011
Liczba stron: 220
Ocena: 7/10






 W ciągu ostatnich kilku lat temat wampiryzmu został poruszony w większości nowych książek dla młodzieży. Powstało wiele filmów i widowisk przedstawiających wampiry jako niegroźne stworzenia, przez co największym marzeniem współczesnych nastolatek stało się znalezienie chłopaka chodzącego po tym świecie od stuleci... co z tego, że jest potworem! Publikacja Konstantinosa, tajemniczego autora, który nie podał swojego prawdziwego imienia i nazwiska, zdradzi wszystkie sekrety prawdziwych wampirów. Ekspert okultyzmu, New Age i wszelkich paranormalnych tematów, odkryje przed nami ukrytą prawdę krwiopijczych potworów, które istnieją od wieków.

Rozpoczynając lekturę Wampirów wśród nas, mamy możliwość poznania historii przedziwnych, strasznych stworzeń. Z biegiem lat, począwszy od dawniej popularnej postaci Drakuli, wampiry przedstawiane człowiekowi w mass-mediach zmieniały się. Przechodziły transformację, dzięki której stały się niegroźne w wyobrażeniach czytelników i widzów. Jednak pomysł, jakim zainspirowali się przedstawiciele gatunków literackich, nie pochodzi od mężczyzny okrytego czarną peleryną. Wampiry są obecne na każdym kontynencie, a informacje o nich możemy czerpać głównie z mitów i legend, których przodkowie zostawili po sobie od groma. Konstantinos przybliża swojemu czytelnikowi dawne ludzkie poglądy na wampiry, gdy wierzono w nie setki lat przed narodzeniem Chrystusa i zdążyły "zasiać panikę" wśród śmiertelnych.

Autor książki podzielił wampiry na trzy grupy. Wśród nich wyróżniamy nieśmiertelnych i śmiertelnych krwiopijców, a także wampiry widmowe, których prawdopodobieństwo spotkania w dzisiejszych czasach jest dużo bardziej prawdopodobne. Otaczają nas i wysysają energię potrzebną do szczęśliwego, normalnego funkcjonowania. Pozostawiają zmęczonych i ospałych, nieprzygotowanych na ewentualne odparcie ataku sił paranormalnych. Czytelnik po zapoznaniu się z tą lekturą będzie potrafił obronić się przed każdym z trzech rodzajów wampirów. Niezależnie od wiary i własnych przekonań, warto jest zapoznać się z tą częścią poradnika, gdyż nie zawiera ona instrukcji zrobienia perfekcyjnego, morderczego kołka, który jest wszystkim z pewnością dobrze znany ;)

Jednym z najśmieszniejszych momentów przy czytaniu tej pozycji był rozdział z autentycznymi wypowiedziami prawdziwych krwiopijców, którzy opowiadali o swojej egzystencji. Wielu z nich mówiło o tym, że nie mają na celu zagrożenia życia ludzi. Niektórzy opowiadali o pragnieniu picia krwi, które uznają za chorobę mogącą przytrafić się każdemu. W przeciwieństwie do autora, uznałam te wypowiedzi za niepoważne i nie potrafiłam przejść przez nie bez uśmiechu na twarzy. Mimo wybujałej wyobraźni, nie wierzę w to, że prawdziwy wampir chciałby odpowiedzieć na jakiekolwiek ogłoszenie. Jest to oczywiście indywidualna sprawa każdego z czytelników.

Konstantinos pisze do swoich czytelników prostym, zrozumiałym językiem pozbawionym dziwnych terminów. Przez całą lekturę mamy wrażenie, jakbyśmy z nim rozmawiali - taki jest jego styl. W przypadku rodzaju książki, jaką autor opublikował, jest to dość pomocne i z pewnością umilające czytanie. W tej pozycji znajdziemy przede wszystkim dokładne opisy wszystkich rodzajów wampirów oraz krótkie fragmenty legend, z jakich się wywodzą. Polecę tę książkę zwłaszcza ciekawym tego tematu!


Tę książkę dostałam od wydawnictwa Studio Astropsychologii, jednak w żaden sposób nie wpływa to na moją recenzję.

sobota, 18 sierpnia 2012

Magiczny dom. Praktyczne wskazówki jak oczyścić mieszkanie i odnaleźć harmonię







Autor: Tess Whitehurst
Tytuł: Magiczny dom. Praktyczne wskazówki, jak oczyścić mieszkanie i odnaleźć harmonię
Oryginalny tytuł: Magical Housekeeping: Simple Charms and Practical Tips for Creating a Harmonious Home
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Premiera: 2010
Liczba stron: 232
Ocena: 7/10







Sprzątanie jest powszechnie znaną czynnością, którą każdy z nas wykonuje niemal codziennie. Nikt nie miałby ochoty gościć w zanieczyszczonym domu, więc sami też staramy się utrzymać porządek we własnym. Zwykle zaczynamy od wycierania mebli z kurzu, a kończymy na myciu podłogi. Poza oczyszczeniem pomieszczenia, odczuwamy świeżość, oddychamy czystszym powietrzem, a porządek staje się miły dla oka. Jednak aby urozmaicić zwykłe sprzątanie i pomóc wewnętrznemu "ja", w prosty sposób możemy odpędzić złe energie ze swoich mieszkań. Jak to zrobić? Wiele sposobów w swojej książce przedstawiła Tess Whitehurst.

Mówiąc o sposobach, mam tu na myśli rytuały, które ponoć są pomocne przy rozpoczęciu sprzątania domów. Lecz przed odprawieniem ich, zastanówmy się, czy rzeczywiście są nam potrzebne. Czy bez zapalenia świecy nie damy sobie rady z perfekcyjnym oczyszczeniem pomieszczenia? Ten i kilka innych rytuałów uważam za zbędnych w tej pozycji. Jednak mówiąc o niepotrzebnych wątkach, mam na myśli jedynie te - mimo zakładania z góry, że książka będzie nudna, nic takiego nie miało miejsca. Jest podzielona na wiele rozdziałów, w których możemy dowiedzieć się o mocy kamieni szlachetnych i produktów potrzebnych do odsuwania od siebie mrocznych mocy.

Pierwsza część książki nie sięga do pięt drugiej części, w której spotykamy się z przyjemnym tematem aniołów i wróżek. Po przeczytaniu tego rozdziału nabieramy nadziei, że zawsze będzie ktoś, kto nad nami czuwa i niewątpliwie zechce nam pomóc. Choć nie do końca możemy zaliczyć do tych istot wróżki, które, jak się okazuje, są strasznie kapryśne i wyznaczają warunki, których trzeba przestrzegać, aby ich moc wpłynęła na mieszkańców domostwa. Podążając dalej, zapoznajemy się z opisami zwierząt, które możemy mieć w domu, a także tych nietypowych, które nigdy nie zostaną oswojone. Czy wiedzieliście, że wąż symbolizuje pradawną kobiecą energię i zmysłowość? Nigdy bym o nim w ten sposób nie pomyślała...

Podsumowując, książka Magiczny dom zawiera tytułowe praktyczne wskazówki, jak oczyścić mieszkanie i odnaleźć energię. W niektóre z tych wskazówek nie uwierzy nikt, kto nie interesuje się magią bądź ezoteryką. Nie polecam odprawiania rytuałów również osobom, które nie wierzą w istnienie pozaziemskich istot, bo wtedy będzie to zwyczajna strata czasu. Standardowo - pozycje wydawnictwa Studio Astropsychologii nie spodobają się każdemu, jednak osoby, które są zaciekawione tym, w jaki sposób naenergetyzowane jest ich mieszkanie i w jaki sposób mogą pomóc sobie i swojej rodzinie - powinny sięgnąć po tę książkę.


Tę książkę dostałam od wydawnictwa Studio Astropsychologii, jednak w żaden sposób nie wpływa to na moją recenzję.

_________________________________________________________________________________________

Przypominam o KONKURSIE!

czwartek, 16 sierpnia 2012

Zmierzch







Autor: Stephenie Meyer
Oryginalny tytuł: Twilight
Seria: Zmierzch
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Premiera: 2005
Liczba stron: 416
Ocena: 7/10








Wampiry - zimni, nieczuli krwiopijcy myślący jedynie o przyjemności, jaką czerpią z żerowania na żywych istotach. Znany już na całym świecie Zmierzch przedstawia ich z nieco innej strony. Edward, będący miłością głównej bohaterki, jest jednym z przedstawicieli tego gatunku. Swoim wyglądem potrafi oczarować każdą osobę, której wzrok sięga do miejsca, w którym stoi. Blady siedemnastolatek o przykuwającym spojrzeniu i niebywale pięknych rysach twarzy, jest chodzącym ideałem. Gdyby tego było mało - mieni się w słońcu!

Stephenie Meyer jest osobą, o której nikomu nie trzeba wspominać. W ciągu dwóch lat od wydania sagi Zmierzch, została ona przetłumaczona już na praktycznie każdy istniejący język. Zdobyła miliony fanów (a przeważnie fanek...), których uwiodła nie tylko historia, ale przeważnie sam Edward. Obecnie ciężko jest znaleźć osobę, która nie czytała tej książki. I pomyśleć, że sama jeszcze kilka dni temu nią byłam! Przyznaję, że wpierw obejrzałam dotychczas zekranizowane części (to chyba za mało powiedziane, byłam na ich premierach!) i uznałam, że przed wpuszczeniem do kin ostatniej części, powinnam zapoznać się z wersją książkową. Pomimo licznych słabych opinii i wyśmiewana się z tej sagi - nie żałuję, że tak postąpiłam.
Autorkę książki można również kojarzyć z innej, nieco odbiegającej od tej sagi, pozycji. Jest nią Intruz, którego ekranizacja planowana jest w najbliższej przyszłości.

Deszcz, wilgoć i zachmurzone niebo to trzy rzeczy, których Bella Swan wprost nienawidzi. Niestety jest zmuszona przeprowadzić się do swego ojca, zamieszkującego niewielki domek w Forks - małą mieścinę, w której każdy dzień rozpoczyna się od porządnej pluchy. Dziewczyna przyzwyczajona do ciepłego klimatu, stara się odnaleźć w nowym miejscu. Pomimo wielu obaw dotyczących szkoły, strachu przed byciem odludkiem, jak to bywało po części w rodzimym mieście, już pierwszego dnia zostaje miło przyjęta przez pozostałych uczniów miejscowej szkoły, do której została zapisana.

Będąc w stołówce, zauważa piątkę tajemniczo, lecz rewelacyjnie wyglądających ludzi. Wśród nich znajduje się chłopiec o miedzianych włosach, który od razu wpada jej w oko. Nie przykładając się zbytnio do prześwietlenia osób, które mu towarzyszą, zauważa, że znajduje się tam jeszcze dwóch mężczyzn oraz dwie kobiety. Łączy ich jedno - wyglądają wprost nierealnie. Wyciągając informacje od nowej koleżanki, Bella dowiaduje się, że nie mają w szkole wielu znajomych. Ściślej mówiąc - nie utrzymują kontaktu z nikim konkretnym. A nazwisko ich - Cullenowie...

Mimo tego, że z początku dziewczynie wydawało się, że Edward nie jest nią kompletnie zainteresowany, w końcu okazało się, że jest zupełnie inaczej i koniec końców - stali się parą. Co najbardziej szokujące, gdy sympatia wyjawiła jej sekret dotyczący istoty, jaką jest, Bella nawet się nie przestraszyła. Będąc ślepo zapatrzona w mężczyznę swoich marzeń, nie zwracała uwagi na to, że do jego największych marzeń należy wyssanie z niej życia. Fakt, że obserwował ją każdej nocy, gdy spała, również puściła mimo uszu. Wychodząc na spotkanie wampirzej rodziny, zamiast martwić się o to, czy kiedykolwiek ujrzy jeszcze światło, denerwowała się możliwym brakiem akceptacji lub nienawiścią, jaką zaczęliby do niej żywić najbliżsi Edwarda, odkrywając jaka z niej zwyczajna, niczym nie wyróżniająca się śmiertelniczka.

W drugiej połowie powieści, akcja nabiera tempa. Trójka wampirów przejeżdżających przez Forks, wyczuła Bellę i zaczęła węszyć. Chłopak potencjalnej ofiary, starając się ją obronić, wysłał ją w podróż z dwójką swojego rodzeństwa, które miało zapewnić jej bezpieczeństwo. Jednak, aby dowiedzieć się jak zakończy się ta historia, polecam przeczytać książkę tym, którzy jeszcze nie mieli z nią do czynienia.

Zmierzch z pewnością nie jest ambitną lekturą, która dawałaby czytelnikowi do myślenia. Wręcz przeciwnie - można byłoby określić ją jako lekką, która idealnie nadałaby się do poduszki... o ile lubi się leżeć w łóżku jeszcze długo przed zaśnięciem ;) Podejrzewam, że gdybym przeczytała tę książkę przed jej filmową premierą, to na pewno stałaby się jedną z moich ulubionych. Czyta się ją dość przyjemnie, choć czasem zdarza się coś niezrozumiałego (dziwny odcień ochry, ciemniejszy od kajmaku). Cieszę się, że autorka nie wlepiła tu marek różnych produktów, jak to ostatnimi czasy często zdarza się czytać w popularnych, młodzieżowych książkach. Przyznaję, że często śmiałam się w głos z sarkastycznych odpowiedzi Edwarda lub niezdarnych wyznań Belli. Czas spędzony z tą lekturą nie uważam za zmarnowany. Co więcej - polecę ją mało wymagającym, zwłaszcza młodym czytelnikom, o ile ci Zmierzchu jeszcze nie mieli w swoich rękach :)

Nie przejmuj się. - szepnął mi do ucha. - Gdybym mógł śnić, śniłbym tylko o tobie. I nie wstydziłbym się tego.

sobota, 28 lipca 2012

Pamiętniki Wampirów, Księga I (Przebudzenie, Walka, Szał)






Autor: Lisa Jane Smith
Oryginalny tytuł: The Awakening
Seria: Pamiętniki Wampirów [tom 1]
Wydawnictwo: Amber
Premiera:1991
Liczba stron: 216
Ocena: 2/10






Elena Gilbert - popularna, modnie ubrana, z grupką przyjaciół krążących wciąż wokół niej. Żądna przygód, biorąca udział w każdej akcji, nie kryjąca tego, co myśli. Jednak... wciąż brakuje jej czegoś, co uczyniłoby jej życie ważnym i znaczącym. Podejmując się wielu zadań, nie może odnaleźć tego, co sprawiłoby jej największą przyjemność. W liceum, do którego chodzi, nie ma jednego chłopaka, który nie chciałby z nią być. Lecz wszystko obraca się o sto osiemdziesiąt stopni, gdy Fell's Church odwiedza tajemnicza osoba. Jest nią Stefano Salvatore, który nawet nie spojrzy na powszechnie lubianą dziewczynę. Ta jednak wyznacza sobie cel, jakim jest zdobycie go i mimo wielokrotnego poniżania się - w końcu wchodzi w posiadanie tego, czego pragnęła, a jej życie zaczyna nabierać sensu.







 Autor: Lisa Jane Smith
Oryginalny tytuł: The Struggle
Seria: Pamiętniki Wampirów [tom 2]
Wydawnictwo: Amber
Premiera: 1991
Liczba stron: 200
Ocena: 6/10







Główna bohaterka zakochana po uszy w cudzoziemcu, zaczyna poświęcać mu każdą wolną chwilę. Na odstawkę idą przyjaciele, ciotka, która po wypadku rodziców stała się jej prawną opiekunką, a także młodsza siostra. Dziewczyna wkrótce odkrywa sekret, jaki dotąd ukrywał przed nią ukochany. Należy do świata nocy, gdzie nie ma żadnych zasad, a źródłem energii jest krew niewinnych stworzeń. Jak się okazuje - nie tkwi w tym sam. Wkrótce grupa znajomych, jaka dotąd otaczała Elenę poszerza się o jeszcze jednego młodzieńca, przedstawiającego się jako Damon Smith. Czarujący, z pozory miły, łudząco podobny do Stefano. Mężczyzna okazuje się jeszcze bardziej niebezpieczny, niż na to wygląda.







Autor: Lisa Jane Smith
Oryginalny tytuł: The Fury
Seria: Pamiętniki Wampirów [tom 3]
Wydawnictwo: Amber
Premiera: 1991
Liczba stron: 192
Ocena: 8/10







Stefano nakłoniony przez swą dziewczynę, kosztuje jej krwi. Manipulowana we śnie przez Damona, również daje mu przegryźć swoją szyję. Na skutek złej mocy, jaka zawładnęła miastem, Elena ginie w wypadku. Zepchnięta z mostu, topi się razem ze swym samochodem, jednak nie jest to koniec historii. Po przedśmiertnym kontakcie z wampirami, ożywa i sama staje się potworem. Nikt prócz przyjaciół nie podejrzewa, że jest nieumarłą, a po pogrzebie nawet nie próbuje pokazywać się domownikom. Dzięki parapsychicznym zdolnościom przyjaciółki, wraz z resztą pomocników wkrótce odkrywa, co za energia popchnęła ją do rzeki. A jest to coś, czego nikt się nie spodziewał...


Autor: Lisa Jane Smith
Oryginalny tytuł: The Vampire Diaries: The Awakening, The Struggle, The Fury
Seria: Pamiętniki Wampirów [księga 1]
Wydawnictwo: Amber
Premiera: 1991
Liczba stron: 512
Ocena: 7/10

Pamiętniki Wampirów to wielotomowa seria autorstwa Lisy Jane Smith opowiadająca o dwójce wampirów oraz dziewczynie, za którą byliby w stanie oddać życie... O ile sami by je mieli. Przystępując do lektury, często spotykają nas wątpliwości, a wręcz chęć do odstawienia jej na półkę. Księga pierwsza składa się z trzech części -  Przebudzenia, Walki i Szału, które stanowią wstęp do mrocznego świata, w jakim znaleźli się główni bohaterowie. Świata, w którym wampiryzm jest pojęciem nie do końca znanym, a już na pewno nie namacalnym. Nikt nie podejrzewa, że rzeczywiście istnieje coś takiego jak stworzenie wysysające krew, do czasu gdy w mieście dochodzi do licznych morderstw i uszczerbków na zdrowiu mieszkańców Fell's Church.
Autorka zwłaszcza w pierwszej części pisze językiem osoby młodej i niedojrzałej, co zmienia się w kolejnych częściach. W książkach występuje narracja trzecioosobowa, jednak między opisy i dialogi wplatane są fragmenty z pamiętnika głównej bohaterki, a także odczucia, jakie towarzyszą Stefano po oficjalnym powrocie do krainy żywych. Prócz dwóch głównych bohaterów, żadna postać nie jest przedstawiona czytelnikowi do zbyt dużej stopnia, co stanowi niewątpliwy minus tej serii. Jedyne, co mogę powiedzieć, to że każdy, kto postanowił sięgnąć po Pamiętniki Wampirów, nie powinien się do nich zrażać po pierwszej części, która - nie ukrywam - potrafi znudzić.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...